Ups! USA z najgorszymi informacjami od 2010 r. Wiemy winnych

Dom - Finanse - Ups! USA z najgorszymi informacjami od 2010 r. Wiemy winnych

15.07.2019-710 widoki -Finanse

Dane z USA są najgorsze od lat. Dolar mocniejszy

W USA zaskoczenie. Eksperci przewidywali, że we wrześniu zatrudnienie w największej gospodarce świata zwiększy się o 80 tys. Podczas gdy pierwszy raz od 2010 r. zmniejszyło się i to o 30 tys. Winnymi są huragany Harvey oraz Irma. Reszta informacji jest lepsza od oczekiwanych i to rozjuszyło nieco dolara.

Liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych w Ameryce (payrolls) we wrześniu spadła o 33 tys. wobec wzrostu na temat 169 tys. przed miesiącem, po korekcie z 156 tys. - podał jankeski Departament Pracy. T oierwszy taki przypadek od siedmiu lat. Jak podkreślają analitycy, wrześniowe dane istnieją zaburzone przez efekty huraganów, które nawiedziły wówczas AMERYCE. Do sierpnia przeciętny wzrost payrollsów wynosił 182 tys. miesięcznie.

Hurargany przyczyniają się do anomalii, ale reszta lśni

Skąd wiemy, że chodzi o huragany? Największe spadki odnotowano w branży rekreacyjnej oraz po hotelarstwie. W nich jednostki nie mogą pracować niestacjonarnie, nie otrzymują również zarobku, jeśli nie zjawią się w pracy. Zaś wiele osób opuściło swoje domy w strachu poprzednio skutkami nawałnic. Zamknięte jak i również odgrodzone od świata metropolie odczuli wszyscy. W czas huraganów amerykańska system gospodarczy na chwilę zamarła.

Są też trzy jaśniejące punkty piątkowej paczki informacji z USA:

  • Bezrobocie spadło do najniższego poziomu od 2001 r. - 4, 2 proc.
  • Wynagrodzenia wzrosły o 0, 5 proc. m/m (rynek zakładał 0, trzech proc. ) i dwa, 9 proc. r/r (konsensus: 2, 6 proc. ).
  • Wskaźnik zatrudnienia, określający jaki odsetek ludności po wieku produkcyjnym pracuje zawodowo, wyniósł we wrześniu 63, 1 proc. wobec 62, 9 proc.

Efekty na rynku widać było od razu. - Niesłychanie duży przyrost płac oraz kolejny wyraźny spadek stopy bezrobocia miały większe znaczenie dla rynku. Dolar jest obecnie w natarciu dzięki wyraźnemu sygnałowi na rzecz wzrostu inflacji - komentuje sytuację na rynku walutowym Michał Stajniak z XTB i dodaje:

EUR/USD wyraźnie cofa się wraz z strefy wsparcia/oporu z sąsiedniego miasta poziomu 1, 1700. Aktualnie wzrosty dolara są zniżone, niemniej płace wskazują na prawdopodobny wzrost prawdopodobieństwa podwyżki stóp procentowych.

Obecnie sprzedający amerykańską walutę nabierają jednak mocy i trend się odwraca. Tak w tym momencie wygląda stan gry na parze dolara i euro:

Foto: Biznes Onet Notowania euro wobec dolara amerykańskiego w piątek sześć. 10. 2017 r.

Związane z