3 rady dla polskich spółek, które chcą rozszerzyć własną działalność w Chinach

Dom - Firmy - 3 rady dla polskich spółek, które chcą rozszerzyć własną działalność w Chinach

15.09.2019-851 widoki -Firmy

Jak eksportować swoje produkty i usługi do Chin?

Chiny, pomimo ciągłych doniesień o niepokojących sygnałach płynących spośród tamtejszej gospodarki, pozostają interesującym i znaczącym partnerem komercyjnym Polski. Jak można do granic możliwości wykorzystać dobry klimat przy relacjach z naszymi dalekowschodnimi partnerami? Są trzy istotne rzeczy, które warto poznać, obierając inwestycyjny kurs dzięki Państwo Środka.

Na początek kilka faktów. Według danych GUS import z Chin wynosi 22, sześć mld przy 2, czterech mld wyeksportowanych z Lokalny. Chiński juan zaczyna więc odgrywać coraz większą rolę na międzynarodowym rynku walutowym.

Według testowań Polskiego Instytutu Spraw Zagranicznych oraz KPMG, 81 proc. średnich firm jako najbardziej ograniczające czynniki kooperacyj z chińskimi firmami mniema odległość i wiążące się z nią koszty transportu. Zupełnie niepotrzebnie.

Jak się przygotować, aby jak na przykład najlepiej wypaść na chińskim rynku? Jakub Makurat, dyrektor zarządzający w internacjonalnej firmie płatniczej Ebury Nasz kraj daje 3 rady polskim firmom, które chcą rozpocząć ekspansję w Państwie Środka:

1. Polskie spółki powinny przede wszystkim postawić na edukację w zakresie kultury biznesowej.

Dystans i odmienna kultura determinują inwestycje w budowanie wraz z naszymi partnerami głębokich zależności. Innymi słowy trzeba do odwiedzenia Chin pojechać, trzeba się ze swoimi partnerami poznać, nawiązywać kontakty.

Co więcej, jeśli możemy samemu na to pozwolić, powinno się mieć w Państwie Środeczka swoje przedstawicielstwo lub zatrudnić Chińczyków w swojej przedsiębiorstwie. Dlaczego jest to tego typu ważne? Ponieważ, im bardziej wartościowa relacja biznesowa, tym spokojniej możemy liczyć na marże, natomiast nie tylko bazować na najniższej ceny. Poznawanie związanych z kulturą i budowanie relacji się po prostu opłaca.

2. Firmy powinny również ze sobą współpracować.

Wtedy kiedy przedsiębiorcy odrzucić są dla siebie konkurencją, dobrym sposobem na przekłucie się na wymagającym chińskim rynku jest kooperacja.

W Chinach powstają polskie huby handlowe, które działają na zasadzie uprzywilejowanego składu celnego, co pozwala swobodniej eksponować produkty rodzimym przedsiębiorstwom. Dzięki takim hubom, firmy mogą promować produkty wśród Chińczyków bez ponoszenia pomocniczych kosztów rozprowadzenia towarów na całych Chinach.

3. Firmy powinny handlować spośród Chinami juanami.

Wówczas może znacznie poprawić katalogów konkurencyjność. Dlaczego o tym mówię? Jeśli przeprowadzamy spośród Państwem Środka transakcje w dolarze, narażamy się dzięki dwa ryzyka kursowe. Weźmy przypadek importera, który kupuje towary z Chin i płaci za nie po dolarach. Później jego mąż z Chin kupuje zbyt tego dolara juany, jakie możliwości tak naprawdę stwarza na próżno dwa ryzyka kursowe.

I najważniejsza kwestia. Zagrożenie kursowe zawsze występuje przy handlu zagranicznym i to właśnie jego najbardziej obawiają się MŚP. Dlatego także, trzeba się zabezpieczać przed nim np. przez transakcje terminową forward. 75 proc. małych i średnich przedsiębiorstw nie zabezpiecza swoich sprawie przed ryzykiem kursowym, rozmyślając, że jakoś to stanie się. A to jest 1 z podstawowych elementów profesjonalizacji biznesu, szczególnie w kontraktach zamorskich, gdzie terminy płatności są bardzo od mojej dziurki oddalone.

Tagi: Chiny Komentując korzystasz z przybory Facebooka. Publikowane komentarze będą prywatnymi opiniami Użytkowników. By zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Statut i zasady obowiązujące w Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Polecamy

  • Piotr Kuczyński: "Jestem wściekły. Zmieniłem zdanie o likwidacji OFE. Na wciąż gorsze"

  • Jeśli ktoś spóźnił się wraz z złożeniem PIT, może uniknąć kary. Wystarczy czynny żal

PROMOCJI Wystarczy bloku reklamowego

Afera GetBack

  • Trigon TFI zmienia nazwę po aferze GetBacku

  • Afera GetBacku. Gerda Broker próbuje uciec spod topora

  • Afera GetBack. Twórca Altus TFI usłyszał świeże zarzuty

  • Zatrzymano byłego prezesa Idea Agencji bankowej i kilkunastu pracowników. Chodzi o aferę GetBack

Notowanie

Związane z