Dwa scenariusze dla rynku e-papierosów. Poprzez dyrektywę tytoniową

Dom - Wiadomosci gospodarcze - Dwa scenariusze dla rynku e-papierosów. Poprzez dyrektywę tytoniową

21.07.2019-488 widoki -Wiadomosci gospodarcze

Dwa scenariusze dla rynku e-papierosów. Przez dyrektywę tytoniową  Informacje

Wdrożenie dyrektywy tytoniowej wpłynie na rozwój rynku e-papierosów w Polsce - wynika z opublikowanego w czwartek raportu przygotowanego na zlecenie Krajowej Izby Gospodarczej (KIG).

Raport "Rynek e-papierosów w Naszym kraju - charakterystyka i szanse zmian" przygotowały na zamówienie KIG firmy doradcze CASE-Doradcy i CASE Fundacja Naukowa we współpracy z kancelarią prawną BSJP.

Dwa scenariusze

Zakaz handlu mentoli? "Polak przejdzie do szarej strefy"

W raporcie eksperci przedstawili dwa scenariusze rozwoju rynku e-papierosów w Polsce. Pierwszy zakłada, że w Polsce zostanie wdrożona unijna dyrektywa tytoniowa (weszła w życie 19 maja 2014 r., państwa członkowskie UE mają dwa czasy na wprowadzenie jej przepisów). Dyrektywa traktuje e-papierosy jako wyroby konsumpcyjne, objęte nadzwyczajnymi restrykcjami. W tym scenariuszu nie wprowadza się dodatkowego opodatkowania e-papierosów, a też utrzymuje możliwość korzystanie z nich w miejscach publicznych (dyrektywa nie narzuca po tej sprawie przepisów poszczególnym krajom).

Jak przewidują profesjonaliści, w tym scenariuszu ilość użytkowników e-papierosów w 2020 r. przekroczy 3 mln osób, "co spowoduje spadek liczby wypalanych przez Młodych polaków tradycyjnych papierosów o trzynaście mld sztuk, wskutek czego zostanie osiągnięty efekt zdrowotny" - zaznaczyli w raporcie eksperci.

Wzrost PKB

Według nich w tym scenariuszu rozwój rynku e-papierosów będzie miało wpływ na wzrost PKB o 1, 7 mld złotych, a także na lepsze wpływy z VAT (o 310 mln zł) jak i również PIT (o 9, trzech mln zł). Zdaniem pisarzy raportu taki scenariusz przyczyni się do powstania dodatkowo 2730 miejsc pracy. "Efektem niższej liczby sprzedawanych tytoniu tradycyjnych będą jednak znacznie niższe wpływy z akcyzy na temat około 3, 8 mld zł" - wskazali specjaliści.

Drugi scenariusz, ustalony jako restrykcyjny, zakłada - poza wdrożeniem przepisów dyrektywy UE - wprowadzenie pobocznego podatku od płynów stosowanych w e-papierosach, wprowadzenie zakazu używania elektronicznych papierosów przy miejscach publicznych. Zdaniem autorów raportu w tym przypadku liczba internautów e-papierosów w 2020 roku wyniesie 1, 5 mln zł, wzrosną dochody was z tytułu akcyzy o 5, 6 mld złotych. Jednak - jak podkreślili w swojej prognozie eksperci - będzie on skutkować spadkiem PKB o 11, 4 mld zł.

Dyrektywa tytoniowa szkodzi Polsce? Piechociński chce ująć rząd do zaskarżenia jej

Ich zdaniem w tym scenariuszu obciążenie e-papierosów dodatkowym podatkiem będzie zniechęcało do ograniczenia konsumpcji tradycyjnych papierosów. "Z tego powodu nie zostanie osiągnięty efekt zdrowotny, który to wystąpiłby w scenariuszu rozwojowym" - czytamy w raporcie.

Długoterminowe korzyści

- Progres rynku e-papierosów może sprowadzić długoterminowe korzyści gospodarcze w formie wyższego poziomu zdrowia publicznego, dlatego rekomendujemy użycie scenariusza rozwojowego jako najlepszego rozwiązania zarówno dla produkcji, jaki i dla konsumentów - powiedział Grzegorz Poniatowski z CASE.

Jak wynika z raportu, od kwietnia 2012 roku do października 2013 roku ilość osób używających e-papierosów w Polsce wzrosła od pięć stów tys. do 900 tys. osób. "Wzrost liczby ludzi sięgających po e-papierosy przekłada się w sposób bezpośredni na wartość rynku, który zwiększył się do ok. 1, 5 mld zł. Liczba małych i przeciętnych przedsiębiorstw, zajmujące się produkcją, dystrybucją i promocją e-papierosów kosztuje ponad 2 tys., a liczbę stworzonych miejsc roboty szacuje się na dziesięć tys. " - podkreślono w raporcie.

Według szacunków amerykańskiego Citibanku zarobki ze sprzedaży e-papierosów po skali globalnej w 2015 roku wyniosą 3, dwa mld dol., kiedy wciąż w 2012 roku sektor ten miał wartość trochę ponad 1 mld dol.

Zakaz reklam

Zgodnie z unijną dyrektywą szlugi elektroniczne będą dopuszczone dzięki rynek jako konsumpcyjne produkty tytoniowe, ale w państwach, w których są uznawane za farmaceutyki, nadal pozostaną mogły za takie być uważanym. Maksymalne stężenie nikotyny po e-papierosach będzie mogło wynosić 20 mg/ml. Mają stanowić dopuszczone uzupełnialne wkłady do papierosów elektronicznych, a wielkość wkładów jednorazowych nie stanie się mogła przekraczać 2 ml. E-papierosy mają być objęte zakazem reklam, tak jak na przykład pozostałe wyroby tytoniowe. Państwa będą mogły też przerwać transgranicznego handlu wyrobami tytoniowymi przez internet (a więc i papierosami elektronicznymi).

Związane z