Temat: Francja

Dom - Wiadomosci gospodarcze - Temat: Francja

30.07.2019-241 widoki -Wiadomosci gospodarcze

Francuski rząd chce znieść podatek dochodowy. Tuż przed wyborami  Informacje

  • Posiadłość z XIX stulecia za 56 złotych. Para zdecydowała się na nietypową sprzedaż
  • Niezwykła przemiana bloków z wielkiej płyty. Domu jak luksusowe apartamenty
  • Podjechali furgonetką i wyrwali drzwiczki. Wyjątkowa praca Banksy'ego skradziona
  • Staruszka aresztowana pod zarzutem kradzieży setek zabawek. Nieprawdopodobne tłumaczenie
  • Kolejna wielka lokata Ronaldo. "To jedno z najchętniej odwiedzanych miast na świecie"

Tydzień poprzednio wyborami do Parlamentu Europejskiego socjalistyczny rząd Francji zapowiedział zniesienie podatku od profitu dla 3 mln obywateli. Obietnica wzbudziła nieufność opozycji, opinii publicznej i komentatorów.

- W 2010 roku 17 milionów Francuzów płaciło podatek od dochodu, trzy lata później aż 20 milionów. To dobitnie za dużo - powiedział premier Manuel Valls w ubiegłym tygodniu. - Pośród 2010 a 2012 rokiem prawica podwyższyła podatki na temat 30 mld euro, lewica przez ostatnie dwa czasy do tego stopnia samo - dodał. Zdaniem szefa rządu, obfite podatki zabijają konkurencyjność francuskiej gospodarki.

Francja "nie ma absolutnie zamiaru zawiesić dostaw" Mistrali do Rosji

Mniej wpływów

Z zapowiedzi rządu wynika, hdy zniesieniem podatku od zysku zostanie objętych 1, 12 mln gospodarstw domowych na temat najniższych dochodach (ok. 3 mln osób). To zdecydowanie więcej niż zapowiadane nadal tydzień wcześniej 650 tys. - Po konsultacji wraz z prezydentem oraz ministrem ds. budżetu, doszliśmy do wniosku, że należy podjąć potężniejszy wysiłek ku obywateli, by pokazać, że rząd dotrzymuje swoich zobowiązań - tłumaczył premier w piątek przy telewizji Europe 1.

W przyszłym roku datku zatem nie zapłacą ludzie o zarobkach na poziomie krajowej płacy minimalnej, czyli nieprzekraczających 14 tys. € rocznie dla osoby samotnej, 28 tys. dla bliskich dwuosobowej czy 38 tys. dla rodziny z trojgiem dzieci. Ponadto, rząd planuje obniżyć podatki emerytom. Tym samym, w przypadku emerytur do 1200 euro co miesiąc podatek dochodowy spadnie wraz z 1000 do ok. 300 euro na rok. Oryginalne ulgi podatkowe będą osiągać cenę skarb państwa ok. miliard euro rocznie. Kwota poniższa ma zostać sfinansowana za sprawą bardziej skutecznej walce spośród oszustwami podatkowymi.

Francja popiera polski pomysł europejskiej unii energetycznej

Kiełbasa wyborcza?

Złożone w kilka dni przed wyborami do europarlamentu (we Francji głosowanie odbywa się w niedzielę, w podobny sposób w Polsce) rządowe zapowiedzi spotkały się z nieufnością opinii ogólnej. Według niedzielnego sondażu Ifop, jedyne 40 proc. Francuzów wierzy, że rząd dotrzyma słowa.

Obietnice rządu nie pozostawiają wątpliwości przy szeregach opozycji, która oskarża socjalistów o kupowanie głosów wyborców. - Na tego typu zapowiedzi, praktycznie w przeddzień wyborów, nikt się już nie nabiera. Nie można Francuzom obiecywać: obniżymy podatki w zamian zbytnio to, że na naszej firmy zagłosujecie. To już nie zaakceptować działa - powiedział Francois Philippot, wiceprzewodniczący skrajnie prawicowego Frontu Narodowego. - Ów obietnice to tylko wytrych rządu, który od decyzji lokalnych (w marcu a mianowicie red. ) czuje, że jest niepopularny i czyni wszystko, by uniknąć kolejnej wyborczej porażki - dodał przewodniczący centroprawicowej UMP Jean-Francois Cope.

W 2010 roku 17 milionów Francuzów płaciło podatek od dochodu, trzy lata później aż 20 milionów. To dobitnie za dużo

Manuel Valls, premier Francji

- Jeśli po wyborach rząd przerabia premiera i większość ministrów, wyznacza nowy kierunek prac i zapowiada do owego obniżkę podatków na parę dni przed kolejnym wyrokiem w urnach, jest to bez wątpienia wyborcza kalkulacja - ocenił Francois d'Orcival, komentator polityczny tygodnika "Valeurs Actuelles".

Przed wyborami

Choć przyrzeczenie wpisuje się w zapowiadaną przez rząd politykę zmniejszenia obciążeń podatkowych, komentatorzy nie zostawiają na niej jałowej nitki, wskazując na jej wyborczy kontekst. - Zniżki podatkowe zostałyby tak bądź siak wprowadzone w życie, ale należy zarzucić rządowi moment, w którym propozycje dokonał - uznał Thomas Guenole. - Nie jest to zresztą pierwszy tego typu przypadek. Były socjalistyczny premier Lionel Jospin obiecywał poprzednio wyborami prezydenckimi w 2002 r. nowy dodatek gwoli bezrobotnych.

Według poniedziałkowego sondażu BVA, na tydzień przed wyborami do europarlamentu to Front Narodowy weseli się największym poparciem wyborców (23 proc. ). W dalszym ciągu plasuje się centroprawicowa opozycyjna UMP (21 proc. ). Rządzący socjaliści z 3 miejscem mogliby liczyć wyłącznie na 17 proc. głosów.

Związane z