Temat: Energetyka

Dom - Z kraju - Temat: Energetyka

24.07.2019-5 widoki -Z kraju

Ekspert: ponad 4 mln osób w Polsce dotyka ubóstwo energetyczne

  • ArcelorMittal wyłączy wielki piec w krakowskiej hucie. Trzy scenariusze na rzecz pracowników
  • Sekretarz energii USA chwali Polskę. "Podjęła porządną decyzję"
  • Spór wokół Nord Stream 2. Media: Gazprom grozi Danii pozwem
  • Zanieczyszczona ropa z Rosji. "Działanie umyślne"
  • "Zanieczyszczona" ropa z Rosji. Polska wstrzymała przyjmowanie surowca

W Naszym narodzie ubóstwo energetyczne dotyka dziewięć, 6 proc. gospodarstw pokojowych, czyli ponad 4 mln osób - mówi Aleksander Szpor z Instytutu Badań Strukturalnych. Wielu z nas stwierdza, hdy ma mieszkania niewystarczająco gorące zimą, ale zdaniem profesjonalistów nie wynika to bezpośrednio z braku pieniędzy tylko wraz z niedopasowania domów - niejednokrotnie dużych, starych i źle ocieplonych.

Z testowań IBS wynika, że ubóstwem energetycznym najbardziej zagrożone istnieją osoby samotne mieszkające przy dużych domach na wsi, lokatorzy starych, komunalnych kamienic w miastach, rodziny wielodzietne mieszkające w dużych wiejskich domach, oraz ubodzy ludność wolnostojących domów na wsi i w małych miejscowościach.

Ubóstwo energetyczne

"Kosztowna", ale korzyści "pociągające". Rządowe argumenty za elektrownią jądrową

Ekspert Instytutu Badań Strukturalnych Aleksander Szpor przyznaje, iż jest pewien problem spośród "operacyjną definicją ubóstwa energetycznego uniwersalną dla wszystkich krajów".

- Przyjęliśmy, iż ubóstwo energetyczne to zjawisko polegające na doświadczaniu trudności w zaspokojeniu podstawowych wymagań energetycznych w mieszkaniu zbytnio rozsądną cenę - rzekł.

W praktyce, idzie więc o ogrzewanie światło, przygotowywanie posiłków i wykorzystywanie podstawowych sprzętów AGD i RTV.

Na pytanie o skalę zjawiska Szpor akcentuje, że zależy ono od czasu zastosowanych miar. W pracach Instytutu analizowano m. in. dwie z nich: subiektywną i obiektywną.

Miary subiektywne opierają się dzięki deklaracjach osób, które tylko stwierdzają, że mieszkają po lokalach niewystarczająco ciepłych podczas mrozu. Istnieje też miara obiektywna - Instytut w swoich badaniach zaproponował stworzoną po Wielkiej Brytanii LIHC (ang. Low Income High Costs), opartą na danych dotyczących dochodów i wydatków na energię.

- Osoby ubogie energetycznie w biznesi borykają się więc wraz z problemem mieszkania w zimnie, lub z problemem zbyt wysokich kosztów energii. W drugim przypadku gospodarstwo dzierży do wyboru świadome odkładanie opłaty rachunku lub rezygnację z zaspokojenia innych potrzeb - zakupu żywności, lekarstw czy potrzeb edukacyjnych - wyjaśnił.

Polacy na tle Europy

Z najświeższych badań Instytutu dotyczących 2014 r. wynika, że ubóstwem energetycznym mierzonym wskaźnikiem LIHC zagrożonych było 4, cztery mln osób w 9, 6 proc. gospodarstw pokojowych w Polsce.

We Francji w 2015 r. ubóstwo energetyczne mierzone skalą LIHC dotyczyło 9, dwóch proc. osób, a przy Anglii (nie mylić z Wielką Brytanią) wynosiło w 2014 r. 10, sześć proc. gospodarstw domowych.

Eksperci Instytutu wyliczyli, hdy gospodarstwa domowe ponoszące zbyt duże wydatki na energię w porównaniu do dochodów (miara obiektywna LIHC) to częściej mieszkańcy wsi niż mieszkańcy miast (62 proc. gospodarstw ubogich energetycznie to gospodarstwa wiejskie), mieszkańcy domów jednorodzinnych (65 proc. ) nagminniej niż mieszkańcy bloków albo kamienic, gospodarstwa domowe zatrudnionych fizycznych (29 proc. ), emerytów (21 proc. ) i rolników (14 proc. ) częściej niż pozostające grupy społeczne.

Problemy z domami

Seniorzy toną w długach. Średni to już 12, 3 tys. zł

Gdy jednak używa się subiektywną miary ubóstwa energetycznego, to - jakim sposobem zauważają eksperci IBS a mianowicie odsłania nieco odmienny wizerunek. Mieszkańcy bloków i kamienic deklarują mieszkanie w niedogrzanych pomieszczeniach częściej (61 proc. gospodarstw ubogich energetycznie) niźli mieszkańcy domów jednorodzinnych, ludność budynków sprzed 1946 roku kalendarzowego (45 proc. ) częściej niż zamieszkujący w kolejnych domach, gospodarstwa pracowników cielesnych (30 proc. ) jak i również emerytów (27 proc. ) częściej niż inne grupy społeczne.

Ubóstwo energetyczne nie jest wcale tożsame ze złym stanem majątkowym.

Jak zauważa Szpor, osoby samotne, które mogą mieć spory dom - budowany wiele lat temu, słabo izolowany, mogą mieć kłopoty z poniesieniem wysokich nakładów pieniężnych jego ogrzania. Ich ubóstwo energetyczne wynika z niedopasowania powierzchni mieszkalnej do konieczności: np. po wyprowadzce najmłodszych i zmniejszeniu - w wyniku przejścia na emeryturę - możliwości finansowych. Jednostki takie stają przed dylematem - ogrzać tę wielką powierzchnię czy ograniczyć inne potrzeby.

Koszty ogrzewania

Szpor zwrócił też uwagę, iż koszty ogrzewania związane będą też z preferencjami, czyli zapewnieniem tzw. komfortu energetycznego, który określono w lokalach w przedziale między 19-21 st. C.

- Dla młodej, zdrowej ludzie może to być poniekąd zbyt wiele, ale należy pamiętać o gospodarstwach domowych, w których znajdują się małe najmłodszych, osoby starsze czy chore. Ponadto, nawet jeśli temperatura jest wystarczająca, pozostaje nadal problem zawilgocenia mieszkania - dodaje.

Jako jeszcze jedną grupę zagrożoną ubóstwem energetycznym IBS wskazuje: mieszkańców przedwojennych kamienic ogrzewanych piecami węglowymi, które są w podłym stanie technicznym, oraz osób mieszkających wsi i mniejszych miast, o niskich dochodach, właścicieli stosunkowo niewielkich, starych budynków słabo izolowanych i ogrzewanych piecami węglowymi.

Związane z