Temat: Ukraina w kryzysie

Dom - Ze swiata - Temat: Ukraina w kryzysie

02.08.2019-100 widoki -Ze swiata

George Soros chce zainwestować dzięki Ukrainie  Ze świata

  • Sankcje wobec Rosji przedłużone. To może okazać się ostatni raz
  • Merkel: Rosja jest solidnym dostawcą gazu
  • Rozmowy o Ukrainie z brakiem Polski. Co z naszą polityką wschodnią?
  • „The Economist”: gospodarka Ukrainy stacza się po równi pochyłej
  • G7 nie złagodzi tonu wobec Rosji. "Rozmowa być może dotyczyć tylko zaostrzenie sankcji"

Miliarder George Soros jest gotowy zainwestować dzierży Ukrainie miliard dolarów, jeśli Zachód wesprze tam własne inwestycje. W wywiadzie dla austriackiej gazety Der Kanon stwierdził również, że Grecja może opuścić strefę euro.

Wcześniej Soros wezwał Zachód do zwiększenia pomocy dla Ukrainy przedstawiając działania, które kosztowałyby niebagatelne 50 miliardów dol. a będą konieczne by ta rozpoczęła prosperować. Jego zdaniem wówczas stanowiłoby swego rodzaju wał obronny chroniący przed raz za razem bardziej agresywną Rosją.

Warunek konieczny

- Zachód może pomóc Ukrainie poprzez zwiększenie jej atrakcyjności dla zagranicznych inwestorów. Ubezpieczenie przed ryzykiem politycznym wydaje się być kluczowe - powiedział po wywiadzie opublikowanym w poniedziałek.

USA i UE powinny - zdaniem Sorosa - przyczynią się w ten sposób do jej stabilizacji, m. in. zbytnio pomocą tzw. finansowania mezzanine (rozwiązanie związane z podwyższonym ryzykiem, pośrednie między zaciągnięciem kredytu an emisją akcji) w oparciu o bliskie zeru unijne stopy procentowe.

- Jestem gotowy. Mam konkretne pomysły pod inwestycje, na przykład w projekty infrastrukturalne i rolnictwo. Jestem w stanie zainwestować 1 miliard dolarów. Mój udział musi jednak generować zysk. Moja fundacja musi dysponować z tego korzyść... Zaangażowanie prywatnego kapitału potrzebuje silnego przywództwa politycznego - stwierdził.

Soros zadeklarował, iż pieniądze można by poświęcić m. in. w projekty infrastrukturalne i związane z rolnictwem.

Soros ucieka z pieniędzmi do Świata i Azji

Merkel rozumie

Finansista, którego majątek jest szacowany na 23 mld dolarów, pochwalił kanclerz Angelę Merkel za politykę prowadzoną wobec Rosji jak i również Ukrainy. Ocenił, że szefowa niemieckiego rządu "rozumie oryginalne zagrożenie wynikające z działań (prezydenta Rosji) Władimira Putina", a bez jej wysiłku "nie byłoby sankcji (UE) wobec Rosji". Zastrzegł aczkolwiek, że restrykcje są "złem koniecznym" i nie starczą do zażegnania ukraińskiego konfliktu i "wzmacniają bajkę opowiadaną przez Putina, że kłopoty finansowe Rosji biorą się wyłącznie z wrogości Zachodu".

Zdaniem Sorosa wsparcie udzielona Ukrainie osłabiłaby tą antyzachodnią retorykę. Ukraina winna "nie tylko przeżyć, jednak rozkwitnąć mimo utrzymującego się zagrożenia. Wtedy Rosjanie zrozumieliby, że za ich kondycję ponosi odpowiedzialność nie Zmierzch, lecz polityka Putina" a mianowicie zaznaczył.

Finansista zaapelował, by Zachód uzmysłowił samemu, jak ważnym jego sojusznikiem jest Ukraina, "chroniąca UE przed rosyjską agresją". Pytany, czy Zachód w sprawie Ukrainy nie powinien poniekąd uwzględniać interesów bezpieczeństwa Rosji, Soros przypomniał, że Ukraina nie jest ani członkiem UE ani NATO i nie stanowi dla Moskwy zagrożenia w sensie militarnym. Stąd wniosek, że "kwestia pokoju lub wojny na Ukrainie zależy wyłącznie od momentu (woli) Putina" - dodał Soros

Twórca węgierskiego funduszu hedgingowego, który zdobył sławę dzięki grze przeciwko (na zniżkę kursu) przewartościowanemu jego zdaniem brytyjskiemu funtowi po 1992 roku, wskazał także, że ocenia szansę wyjścia Grecji ze strefy euro na 1 do iii. Jeszcze w zeszłym tygodniu ocenił te szanse na 50 procent.

Związane z